Zawsze narzekałam na swoją mamę ;) choć każdy wie, że bardzo ja kocham ale powiem wam jedno:
Była kobietą mocno zorientowaną ....
mój starszy brat ma nadwagę ..... może nauczyła się na błędach ...
ja na pewno nie mam z tym problemu a mój młodszy brat tym bardziej !!!
ale do czego zmierzałam ....
stara zasada : DAJ dziecku jeść kiedy oto prosi ....
chodzenie i pytanie : kochanie a może coś zjesz ? a nie jesteś głodny ?
i wciskanie dziecku jedzenia na siłę niczym dobrym nie jest ani dla niego wtedy ani tym bardziej później !!
Jeśli wydaje ci się, że ono czuje się z tym dobrze to podejdź do niego i powiedz mu:
"Kochanie mogłeś być szczupły i nie nosić tych kilogramów tylko za często dawałam ci jeść "
Jak myślisz jaka będzie jego reakcja ????
Dbaj o niego nawet z szacunku dla siebie .... im więcej nauczy się jako dziecko mniej będziesz miała pracy później :))) Ten rodzaj egoizmu podoba mi się najbardziej !!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz